Ktoś powie nic się nie dzieje… – tymczasem po cichu działamy

Tzw. „międzyślubie” przeznaczyliśmy na rozwijanie mojego „widzi mi się” czyli robiliśmy coś z projektu „alter ego”

Dawno nic ślubnego nie było i póki co nie będzie, niedługo zaczynamy sezon ślubny więc będzie.
Zawiłe co nie?
No.
Tzw. „międzyślubie” przeznaczyliśmy na rozwijanie mojego „widzi mi się” czyli robiliśmy coś z projektu „alter ego”


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *